Dzika Jaźń — słów kilka o kultywowaniu pełni

Co w tobie czeka jeszcze na odkrycie? Mapa Dzikiej Jaźni pomaga dostrzec nieuświadomiony potencjał i ucieleśnić go w codziennym życiu — od dziecięcej radości i spontaniczności, po twórczość artystyczną i dojrzałą miłość.

Na ile poznałaś już siebie?

Kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z Wild Mind Billa Plotkina, bardzo ujęło mnie założenie, że rodzimy się z całym spektrum potencjałów. W toku życia do wielu z nich tracimy dostęp, choć wszystkie są wartościowe i potrzebne. Możemy jednak na nowo je odkrywać i pielęgnować. Plotkin nazywa tę pracę kultywowaniem pełni (wholing).

To podejście pokazało mi, że rozwój nie musi zaczynać się od szukania tego, co ze mną nie tak. Zamiast skupiać się na problemach czy patologiach, przekierowałam uwagę na zasoby, które warto rozwijać — radość, spontaniczność, zdolność do kochania czy tworzenia. To zmieniło pytania, które sobie zadawałam.

Być może dobrze znasz to doświadczenie. Umiesz zadbać o innych, ale trudno ci samej odpocząć albo rozpoznać i zaspokoić własne pragnienia? Masz bogatą wyobraźnię, lecz brakuje ci sprawczości, decyzyjności czy konsekwencji w działaniu? Takie obserwacje mogą budzić frustrację. Mogą też wskazywać, której części siebie warto poświęcić więcej uwagi.

Kultywowanie pełni, czyli stawanie się bardziej… sobą

W książce Wild Mind: A Field Guide to the Human Psyche Plotkin przedstawia opartą na naturze mapę ludzkiej psychiki. Rozpoznaje cztery aspekty Jaźni (Self): wrodzone możliwości, które wszyscy możemy rozwijać. Znajdziesz wśród nich troskę, cielesną żywotność, świeżość spojrzenia i wyobraźnię. Za chwilę przyjrzymy się im bliżej.

Dlaczego z części tych możliwości korzystamy tak rzadko? Duże znaczenie mają wychowanie i kultura. Jeśli karano cię za spontaniczność i żywiołowość, rozsądek i samokontrola, mogły stać się twoimi strategiami przetrwania. Jeśli ceniono cię przede wszystkim za pomaganie innym, twoje własne potrzeby mogły zejść na dalszy plan. Z czasem takie schematy się utrwalają, a my uznajemy: taki już jestem, taka już jestem…

Kultywowanie pełni daje szansę, by te programy stopniowo zmieniać. Pozwala rozwijać mniej dostępne aspekty siebie, poszerzać świadomość i budować zasoby, na których można się oprzeć. Nowe umiejętności i komeptencje bywają częścią tej drogi, ale jej sens sięga głębiej: chodzi o to, żeby przeżywać swoje życie autentycznie i w zgodzie ze swoją naturą.

Ważną rolę odgrywa tu Ego, czyli świadome „ja”. Niektóre jakości mogą wydawać się przeciwieństwami: empatia i stanowczość, odpowiedzialność i spontaniczność. Nie musisz wybierać między nimi raz na zawsze. Możesz współczuć i stawiać granice, troszczyć się o innych i pozwalać sobie na zabawę. Możesz czuć niepewność, a jednocześnie z ciekawością wchodzić w nieznane.

Dojrzewając, uczymy się uznawać te różne jakości za własne i mieścić w sobie ich pozorne sprzeczności. Nasze świadome „ja” staje się bardziej pojemne. Zyskujemy swobodę reagowania: możemy sięgnąć po to, czego potrzebujemy w danej sytuacji, zamiast wciąż odpowiadać światu w ten sam sposób — zgodnie z utrwalonym schematem.  

Czego uczy nas natura?

Zaproponowany przez Plotkina model mapy dzikiej jaźni wzoruje się na naturze. Jesteśmy częścią żyjącego świata, a nasza psychika również wyraża jego różnorodność. W przyrodzie jest miejsce na wzrost i odpoczynek, rozkwit i obumieranie. Każda z tych faz wnosi coś do całości.

Koło czterech kierunków czerpie właśnie z obserwacji naturalnych cykli: pór roku, dnia i nocy. Wiosenna świeżość, letnia żywotność, jesienne dojrzewanie i zimowe wycofanie pomagają zobaczyć wartość różnych sposobów bycia. Trudno oczekiwać od ogrodu, żeby zawsze kwitł. Podobnie trudno wymagać od siebie nieustannej aktywności czy jednej, niezmiennej postawy.

Model wpisuje zasoby psychiki w cztery kierunki świata: północ, południe, wschód i zachód. Ten symboliczny układ pomaga rozpoznać, z czego korzystasz swobodnie, a co pozostaje zaniedbane. Nie dzieli ludzi na cztery typy. Każdy kierunek jest częścią twojego potencjału.

Takie spojrzenie jest bliskie ekopsychologii, która bada i rozwija relację człowieka z przyrodą. Poznawanie siebie łączy się tu z odkrywaniem własnej przynależności do Ziemi. Plotkin, psycholog głębi i założyciel Animas Valley Institute, uczynił tę więź podstawą swojej pracy.

Cztery kierunki — cztery możliwości bycia

Przyjrzyj się teraz archetypom czterech kierunków i zauważ, w jakim stopniu je w sobie rozpoznajesz. Niektóre jakości mogą być ci bardzo bliskie, inne będą wydawać się odległe albo wręcz obce. Te obserwacje mogą pchnąć cię w stronę odkrywania swoich ukrytych potencjałów.

Północ: Opiekuńczy, Generatywny Dorosły

Opiekuńczy, Generatywny Dorosły (Nurturing Generative Adult) wnosi troskę, odpowiedzialność i dojrzałą miłość. Słowo „generatywny” oznacza tutaj zdolność wspierania wzrostu i tworzenia warunków, w których życie może się rozwijać. To część ciebie, która potrafi zadbać, wesprzeć i stanąć w obronie tego, co ważne.

Troska obejmuje również ciebie: odpoczynek, własne potrzeby i przyjmowanie pomocy. Możesz wysłuchać bliskiej osoby i zachować granice. Możesz być szczodra, nie oddając wszystkiego. Rozwijanie północy pomaga stać się dla siebie samej źródłem bezpieczeństwa i akceptacji (w przeciwieństwie do szukania tego na zewnątrz), a z tej pozycji łatwiej jest wspierać innych.

Południe: Dziki, Rdzenny Byt

Dziki, Rdzenny Byt (Wild Indigenous One) przypomina, że życie przeżywamy ciałem. To zmysły, przyjemność, obecność w ciele, seksualność, ale też emocje i instynkt. Dzikość tego aspektu wyraża się w żywotności i więzi z przyrodą. Jesteśmy istotami cielesnymi, spokrewnionymi z innymi gatunkami.

Możesz rozpoznać tę jakość w przyjemności ruchu, wyraźnym odczuwaniu emocji czy spontanicznym śmiechu. Południe pomaga zauważyć, co cię ożywia i kiedy potrzebujesz się zatrzymać. Kontakt z nim może zacząć się od prostego pytania: co teraz czuję w ciele?

Wschód: Niewinny / Mędrzec

Niewinny / Mędrzec (Innocent/Sage) łączy dziecięcą ciekawość z szeroką perspektywą mędrca. Niewinność to ufność i świeżość spojrzenia, nie naiwność. Pozwala doświadczać nowego, bez filtra gotowych przekonań. Mędrzec z kolei potrafi spojrzeć z dystansu, dostrzec powiązania i zobaczyć więcej niż własny punkt widzenia.

Ze wschodem wiążą się też humor, radość i lekkość. Możesz go rozpoznać, gdy na chwilę odkładasz potrzebę posiadania racji i naprawdę słuchasz. Albo gdy potrafisz śmiać się z własnej sztywności. Taki dystans daje oddech: łatwiej dopuścić inne spojrzenie i pozostać ciekawym życia i świata.

Zachód: Muza i wewnętrzny kochanek / ukochana

Muza i wewnętrzny kochanek / ukochana (Muse-Beloved) otwierają przestrzeń twórczości i pasji, (która przypomina pożądanie), podniecającej tajemnicy, ekscytacji, a nawet grozy. Kochanek / Ukochana to tutaj wewnętrzna obecność, z którą wchodzimy w intymną relację, nie osoba z zewnątrz. Ten obraz jest bliski Jungowskim pojęciom animy i animusa, choć Plotkin ujmuje go na własny sposób, niezależnie od płci. 

Zachód zaprasza również do romansu z własnym cieniem: zaciekawienia częściami siebie, które odrzucamy albo których nie znamy. Podążając za ukrytymi pragnieniami, obserwując sny, oddając się we władanie aktywnej wyobraźni, możemy spotykać się z tym, czego jeszcze o sobie nie wiemy.

W mroku nieświadomości kryją się możliwości, których nie potrafimy (albo nie chcemy) dostrzec. Z tej przestrzeni może wyłonić się impuls twórczy, talent lub powołanie — czasem w przebraniu anioła lub demona.

Jak korzystać z tej mapy?

Mapa pomaga nadać kierunek pracy nad sobą. Jeśli łatwo bierzesz odpowiedzialność, ale trudno ci się bawić, możesz poświęcić więcej uwagi południu i wschodowi. Jeśli masz wiele twórczych pomysłów, lecz rzadko je realizujesz, wsparciem może być północ: cierpliwa troska o to, co chcesz powołać do życia.

Kierunki wspierają się nawzajem. Wyobraźnia podsuwa możliwości, a odpowiedzialność pomaga je urzeczywistnić. Ciało sygnalizuje potrzeby, a szersza perspektywa pozwala znaleźć dla nich miejsce w relacjach. Nie chodzi więc o wybranie ulubionego kierunku, lecz o coraz swobodniejsze poruszanie się między nimi.

Właśnie w tym widzę wartość kultywowania pełni. Uwaga przesuwa się z usuwania niepożądanych cech na pielęgnowanie możliwości. To nie obietnica idealnego życia bez problemów, ale inspiracja do rozwijania zasobów przydatnych do ich rozwiązywania.

Moja droga z mapą Dzikiej Jaźni

Z kołem czterech kierunków pracuję od wielu lat i zorganizowałam już kilka poświęconych mu warsztatów. Te wcześniejsze nie były jeszcze tak mocno osadzone w metodologii Soulcraft, którą wciąż zgłębiam. Ale z czasem Plotkin coraz wyraźniej przenikał do mojej pracy z kobietami. 

W tym czasie odpuściłam nadmierną kontrolę i odkryłam więcej radości oraz lekkości. Płynę z nurtem życia, zamiast się szamotać pod prąd. Pojednałam się z własną cielesnością, pogłębiłam więź z dziką przyrodą i zaczęłam pełniej doświadczać świata całym ciałem. Nauczyłam się grać na gitarze i malować. Przede wszystkim odnalazłam pokłady dojrzałej miłości, którą mogę teraz szczodrze dzielić się z innymi. Widzę rozwój w każdym kierunku. Znam tę drogę, bo sama ją przeszłam, więc chętnie towarzyszę kobietom w podobnych procesach. 

Pełnia obejmuje także to, co trudne

Rozwijanie zasobów nie sprawia, że znikają nasze zranienia czy niechciane reakcje. W Wild Mind opisane są także subosobowości (subpersonalities), takie jak Wewnętrzny Krytyk czy Konformista. Podczas gdy pop-psychologia często widzi je jako patologie, niedojrzałe części psyche, które należy wyeliminować, Plotkin rozpoznaje w nich bohaterów! 

Wewnętrzny Krytyk, Konformista, Tyran, Buntownik, Ofiara czy Uzależniony to tylko rożne sposoby ochrony siebie: przed oceną, odrzuceniem, zranieniem. Te strategie przetrwania wśród ludzi, czasem zupełnie dosłownie ratują nam życie! Więc zamiast dążyć do ich eksterminacji (co i tak jest z góry skazane na niepowodzenie), lepiej się z nimi zaprzyjaźnić. 

Z tego miejsca blisko już do Jungowskiego pojęcia indywiduacji, czyli dojrzewania ku bardziej zintegrowanej całości. Pełnia to akceptowanie wszystkich części siebie: tych, które lubimy i chętnie pokazujemy światu, oraz tych, które wolałybyśmy ukryć lub wydłubać. W kolejnych artykułach wrócę do tej myśli przy pracy z cieniem.

Daj sobie miejsce na więcej

Kultywowanie pełni przypomina ogrodnictwo. Wymaga czasu, troski, cierpliwości i praktyki. Nie wszystko rośnie w tym samym tempie: czasem trzeba stworzyć lepsze warunki, czasem poczekać, a czasem wrócić do zaniedbanego miejsca. Nie ma tu obietnicy szybkiego oświecenia ani wiecznego szczęścia. Jest za to możliwość pełniejszego przeżywania misterium życia — z większą świadomością, z większą swobodą odczuwania, tworzenia, kochania i odpowiadania na propozycje, jakie stawia przed nami ten piękny, żywy świat.

Nie musisz czekać, aż poznasz całą mapę, żeby zacząć. Możesz zauważyć tę część siebie, której od dawna brakuje miejsca: potrzebę zabawy, bliskości, tworzenia czy odpoczynku. Potraktuj ją poważnie. To także ty. Której części dasz teraz szansę rozkwitnąć?

Mapę Dzikiej Jaźni możesz pobrać w języku angielskim ze strony Animas Valley Institute: Pobierz mapę Wild Mind (JPG)

PRAKTYKA: cztery kierunki

Znajdź miejsce, w którym możesz swobodnie zrobić krok w każdą stronę. Ustal kierunki geograficzne, na przykład za pomocą kompasu w telefonie. Stań w środku swojego koła i zaznacz punkt wyjścia kamieniem lub patykiem. Zatrzymaj się na chwilę i poczuj oparcie stóp na ziemi.

Odwracaj się kolejno ku czterem kierunkom. Za każdym razem zrób krok, jakbyś wchodziła w przestrzeń danego aspektu Jaźni. Przywołaj związane z nią jakości i sprawdź, jak reagujesz: czy pojawia się w tobie jakiś ruch, uczucie albo obraz? Po każdym kroku wróć do zaznaczonego środka. Dopiero stamtąd zwróć się ku następnemu kierunkowi.

Północ: Opiekuńczy, Generatywny Dorosły. Poczuj troskę, dojrzałą odpowiedzialność i gotowość wspierania życia. Jak stoisz, kiedy możesz zadbać o siebie i innych, szanując własne granice?

Południe: Dziki, Rdzenny Byt. Poczuj cielesność, dzikość i żywotność. Daj miejsce zmysłom, emocjom, instynktowi, seksualności i potrzebie więzi. Zaproś spontaniczność, zabawę i przynależność do Ziemi. Jaki ruch chce wykonać twoje ciało? Jak odczuwasz gotowość do kontaktu z żyjącym światem?

Wschód: Niewinny / Mędrzec. Zaproś dziecięcą ciekawość, ufność i świeżość spojrzenia. Jak to jest na chwilę odłożyć przekonania i pozwolić sobie nie wiedzieć? Potem spróbuj spojrzeć z dystansu, jak mędrzec: jakie powiązania i zależności dostrzegasz w szerszej perspektywie? Daj miejsce również humorowi i lekkości.

Zachód: Muza i wewnętrzny kochanek / ukochana. Daj miejsce kreatywności, tęsknocie i tajemnicy. Może pojawić się obraz, wspomnienie snu albo impuls twórczy. Co w tobie pragnie spotkania? Co budzi ciekawość, choć zwykle to odsuwasz? Pozostań przez chwilę przy tym, co się wyłania, bez szukania wyjaśnienia.

Po powrocie do środka przypomnij sobie cztery kroki. Gdzie było ci swobodnie? Gdzie pojawił się opór, obcość albo cisza? Zapisz obserwacje. Zauważ, które zasoby są ci bliższe, a które czekają na odkrycie. Nie traktuj ćwiczenia jak jednoznacznej diagnozy. To praktyka zależna od nastroju i okoliczności. Wracaj do niej i obserwuj, co się zmienia.

Zdjęcie pochodzi z programu Wild Mind Intensive na Łotwie, w którym brałam udział w 2025 roku. Między innymi tam, na tej bezludnej plaży, pogłębiałam praktykę pracy z Dziką Jaźnią, którą teraz dziele się z innymi na warsztatach, które organizuję.