Porozmawiajmy
Masz pytanie o warsztat, kąpiel leśną, pobyt w Gierkówce lub inną formę współpracy? Skontaktuj się ze mną!
Jak dojechać?
Gierkówka leży w Zwardoniu, w Beskidzie Żywieckim.
Prowadzi do niej jedynie droga leśna, której nie widzi nawigacja Google, dlatego nie ustawiaj nawigacji bezpośrednio na adres domku! Google będzie próbował doprowadzić Cię od niewłaściwej strony, gdzie nie ma drogi dojazdowej ani parkingu.
Zamiast adresu do nawigacji użyj pinezki, która doprowadzi cię do miejsca, gdzie zjeżdza się z asfaltu w drogę leśną.
Po zjeździe z asfaltu przejedź pod torami, przez strumień i jedź drogą leśną około 1,5 km. Po drodze trafisz na jedno rozwidlenie — trzymaj się prawej strony. Jedź aż do ogrodzenia z bramą i drewnianej szopy. Przy szopie możesz zaparkować. Dom znajduje się powyżej.
Adres Gierkówki
Zwardoń 145, 34-370 Rajcza
Co oznaczają punkty na mapie?
Węzeł Rajcza
Zjazd z drogi ekspresowej S1 na trasie Żywiec–Zwardoń.
Skręt na Stańcówkę
Wąska droga asfaltowa w stronę stacji PKP Laliki
Zjazd na drogę leśną
Tutaj doprowadzi Cię nawigacja, jeśli użyjesz pinezki powyżej.
Trzeba zjechać z drogi asfaltowej w drogę leśną i przejechać przez strumień pod torami. Najtrudniej jest podjechać pod górkę za torami. Dalej jest już raczej płasko.
Parking przy stacji PKP Laliki
Jeżeli nie chcesz wjeżdżać samochodem na drogę leśną albo warunki na to nie pozwalają, samochód możesz zostawić przy stacji.
Pieszy spacer do Gierkówki zajmie Ci 25-30 minut.

A może przyjechać pociągiem?
Do Gierkówki można wygodnie dotrzeć pociągiem relacji Katowice–Zwardoń. Wysiądź na przedostatniej stacji — Laliki.
Spacer ze stacji PKP do Gierkówki zajmuje około 20–30 minut. Idzie się drogą leśną zgodnie ze wskazówkami dojazdu samochodem.

Droga leśna? Czego się spodziewać?
Latem dojazd zwykłym samochodem osobowym zazwyczaj nie sprawia problemu. Wyjątkiem mogą być auta z bardzo niskim, sportowym zawieszeniem — pamiętaj, że ostatni odcinek to prawdziwa droga leśna.
Zimą wszystko zależy od ilości śniegu. Napęd 4×4 jest mocno wskazany. Staram się utrzymywać drogę przejezdną, ale w górach warunki potrafią zmieniać się bardzo szybko. Po dużych opadach może się zdarzyć, że ostatni odcinek trzeba będzie pokonać pieszo.
Zimą kontaktuję się z każdym gościem przed przyjazdem i ustalamy najlepszy sposób dotarcia na miejsce. W miarę możliwości mogę również podwieźć Cię pod dom terenowym pickupem.
